Polityka zagraniczna jakiej potrzebuje Polska
Dnia 6 kwietnia 2009 r. o godz. 12 w Sejmie odbyła się konferencja prasowa liderów Naprzód Polsko, pod hasłem "Polityka zagraniczna jakiej potrzebuje Polska". Udział w niej wzięli Janusz Dobrosz, Prezes Naprzód Polsko oraz Dariusz Grabowski, Przewodniczący Rady Politycznej Naprzód Polsko, którzy przedstawili stanowisko Naprzód Polsko w sprawie stosunków polsko-niemieckich:
"Ruch Społeczny Naprzód Polsko za naczelne zadanie polskiej polityki zagranicznej uważa działania na rzecz trwałości i integralności naszej zachodniej granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej. Ta właśnie kwestia zadecyduje o przyszłych losach Polski oraz o kształcie całej Europy.
Wbrew opiniom większości polskich partii politycznych i mediów następuje kulturowa, historyczna, własnościowa i gospodarcza regermanizacja polskich piastowskich ziem zachodnich i północnych. Tym bardziej, że przystąpienie Polski do UE i strefy Schengen rozluźnia wyraźnie realną ochronę naszych zachodnich granic. Proces ten może niestety zostać znacznie wzmocniony kiedy zacząłby obowiązywać w UE ewentualny traktat reformujący, ułatwiający Niemcom realizację koncepcji tzw. Mitteleuropy.
Mimo, że świat i Europa się zmienia, Polska jak przed wiekami stoi przed niebezpieczeństwem sojuszu Niemiecko - Rosyjskiego i to nie tylko w dziedzinie energetyki, choć to Polska, a nie Rosja jest oficjalnym partnerem Niemiec w UE i NATO.
Do dnia dzisiejszego w konstytucji RFN, wewnętrznej niemieckiej doktrynie prawnej, orzeczeniach Trybunału Konstytucyjnego jak i Rezolucji Bundestagu z 1998 r. stwierdza się, że przesiedlenia ludności niemieckiej oraz utrata własności na rzecz Polski i Czech są jakoby niezgodne z prawem międzynarodowym i prawami człowieka. To stale grozi Polsce i Polakom niemieckimi roszczeniami indywidualnymi wczesnych i późnych przesiedleńców. 116 art. obowiązującej konstytucji Niemiec w sprawach o uznanie obywatelstwa niemieckiego zakłada istnienie fikcji prawnej granic Niemiec w kształcie z przed 1937 roku.
Wielkie emocje budzą też działania wielu środowisk w Niemczech, których celem jest całkowite zamazywanie prawdy o niemieckiej odpowiedzialności za wywołanie II wojny światowej, ludobójstwa wobec Polaków, wypędzenia ludności polskiej z Poznania, Wielkopolski czy ziemi Łódzkiej.
W relacjach bezpośrednich pomiędzy Polską a Niemcami nie respektowana jest zasada wzajemności i tak mniejszość niemiecka w Polsce ma uprzywilejowaną pozycję polityczną, gospodarczą i językową, a Polacy w Niemczech nie mają nawet statusu mniejszości narodowej. Rodzicom Polakom z małżeństw mieszanych sądowo i administracyjnie zakazuje się w Niemczech porozumiewanie z dziećmi w języku polskim.
Również pozycja nielicznych polskich podmiotów gospodarczych w RFN budzić musi zastrzeżenia gdyż podlegają one wielu restrykcjom organizacyjnym. Za to niemieckie w Polsce często korzystają z pomocy polskiego państwa i samorządu.
Ruch Społeczny Naprzód Polsko domaga się stanowczych działań polskich władz by wszelkie kwestie stojące w sprzeczności z polskim interesem narodowym w relacji z Niemcami zostały wreszcie pozytywnie rozstrzygnięte."
Janusz Dobrosz, Prezes Naprzód Polsko
Dariusz Grabowski, Przewodniczący Rady Politycznej Naprzód Polsko
